Stare polskie książki kucharskie, przepisane od nowa na czysty tekst — dosłownie, tak jak wyszły spod pióra ich autorek i autorów.
Każda strona w tym archiwum zaczynała się właśnie tak: zdjęciem starej, zniszczonej księgi z Biblioteki Narodowej. Zdejmujemy OCR, sprawdzamy słowo po słowie i wycinamy wszystko, co nie jest prawdziwym przepisem — spisy treści, reklamy, zacieki. Zostaje czysty tekst, dokładnie taki, jaki napisała autorka.